niedziela, 13 października 2013
Tu wszystko się zaczęło...
KOMARNO (ukr. Комарно) - miasto w obwodzie lwowskim, w rejonie gródeckim Ukrainy, do 1945 w Polsce, w województwie lwowskim, w powiecie rudeckim.
To właśnie tu na świat przyszedł mój pra pra dziadek Józef Pauk. Urodził się w 22.04.1865 jako syn Grzegorza i Franciszki Duczymińskiej. Najprawdopodobniej w Komarnie żeni się z Katarzyną Pawlikowską z którą spładza kolejno pięciu synów:
Bronisława, Franciszka, Stanisława, Władysława i Mieczysława. Wszyscy rodzą się również w Komarnie.
Po śmierci Katarzyny Józef żeni się powtórnie. Najprawdopodobniej z drugą żoną spładza dziecko które wraz z matka umiera podczas porodu. Kolejne informacje które pojawiają się w dokumentach to ślub z Katarzyną Łopusiewicz zawarty 10.02.1929 roku. Katarzyna była córką Jana i Rozalii i pochodziła z Sambora. Była też dużo młodsza od Józefa - W dniu ślubu miała 28 lat. Wspólnie zamieszkują w Samborze. Józef pełni funkcję asesora sądowego w Samborskim sądzie. Nie mają dzieci.
Na krótko przed śmiercią Józefa zabiera do siebie jego syn Franciszek. Tam też wkrótce Józef umiera.
Traktuję Komarno jako początek wędrówki mojej rodziny. Nie wiem gdzie przebywali wcześniej.
kamil
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz