niedziela, 10 listopada 2013

Komarno 373

Czasami kiedy długo nie mogę wpaść na żaden nowy trop i jest to w gruncie rzeczy dość irytująca sytuacja wyciągam teczkę z papierami które skompletowałem od początku swoich genealogicznych poszukiwań i przeglądam je od nowa. Czytam, oglądam, jeszcze raz czytam... jakbym liczył, że coś przeoczyłem. Jakbym chciał odnaleźć drugie dno, a w nim rozwiązanie całej tej zagadki.
I tak oto było i wczoraj. Tym razem z powodzeniem. Analizowałem właśnie akt chrztu Bronisława Pauk - syna Józefa i Katarzyny Pawlikowskiej i nagle oczom mym ukazała się nowa rubryka. Zupełnie jakby wcześniej nie istniała... cały czas zastanawiam się jak mogłem wcześniej jej nie wziąć pod uwagę. Rubryka nazywa się Nrus domus co oczywiście z łacińskiego oznacza numer domu czy jak byśmy to dziś powiedzieli adres zameldowania. W rubryce wypełnione - KOMARNO 373. Euforia. Mam adres zamieszkania Józefa z Komarna. Przynajmniej ten na rok 1901 kiedy to rodzi się Bronisław. Rozpoczęły się więc intensywne poszukiwania archiwalnych map Komarna.

źródło: http://komarno.mojeforum.net/viewtopic.php?t=17&highlight=mapa

Tak natknąłem się na pierwszy sytuacyjny plan Komarna. Poniżej w dwóch częściach nieco bardziej czytelny.

źródło: http://komarno.mojeforum.net/viewtopic.php?t=17&highlight=mapa

źródło: http://komarno.mojeforum.net/viewtopic.php?t=17&highlight=mapa

Mapy ujawniają wiele nowych informacji. Niestety nie posiadają tego na czym mi najbardziej zależało - numery domów. Kolejna mapa okazała się być już niemal tym czego oczekiwałem:

źródło: http://komarno.mojeforum.net/viewtopic.php?t=17&highlight=mapa

To kataster gruntowy z drugiej połowy XIX w. Niestety... Plan jest w zbyt małej rozdzielczości i bez oryginału mogę zapomnieć o odszukaniu domu Józefa. I nagle - EUREKA. Odnajduję to czego szukałem. Internetową mapę katastralną z 1853 roku w pięknej kolorowej wersji i ogromnej rozdzielczości. Nareszcie odnajduję adres Komarno 373 i czuję się o kolejny maleńki krok bliżej niż byłem jeszcze godzinę temu... Rodzino... Odnajdę Cię :)
Poniżej link do mapy. Umyślnie nie wskazuję domu - miejcie choć odrobinę satysfakcji z tego co ja miałem kilka chwil wcześniej. :)



1 komentarz:

  1. Mam! :) Te stare mapy... odręczne, piękne, kształtne atramentowe pismo... Podróż do przeszłości. fajny wpis, wielkie dzięki! PS. I dodatkowo odręcznie narysowany plan Komarna. Bardzo lubię takie mapy :)

    OdpowiedzUsuń